|
Blog > Komentarze do wpisu
Kadzidła ci u nas dostatek
Jest taki projekt moherowych mężów, żeby koniecznie kościelne święto Trzech Króli uczynić świętem państwowym. Jako obywatel państwa ideologicznie lokującego się między Iranem a Hiszpanią (szerokie widełki, niech każdy sobie pomyśli, co chce) powinienem się w zasadzie cieszyć. Atoli nie cieszę się. Projekt uważam za głupi i szkodliwy.
Po okresie świąteczno-noworocznym człek łaknie normalności jak kania dżdżu. Jego hemoroidy cieszą się, że nie będą już dłużej miętoszone na fotelu przed telewizorem, żołądek raduje się, że dadzą mu wreszcie nieco odetchnąć, mózg wdraża się na powrót do myślenia o rzeczywistości. Czas najwyższy. I oto nadchodzą dziwni mędrcy, zwani królami, cholera wie czemu. Przynoszą niemowlęciu artykuły pierwszej potrzeby, czyli pachnidło, kadzidło i złoto. No tak. To ostatnie to dobry pomysł, nie przeczę. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nadal przynosili dary w dzień roboczy, ale jeśli zaczną to robić w święto państwowe – zgroza. Wyobraźmy sobie, że Nowy Rok wypadnie w czwartek. Wtedy królowie przyjdą we wtorek. Oczywistym jest, że burdelu narobią na prawie tydzień, to znaczy w dniach od pierwszego stycznia do szóstego. Bo przecież jak tu normalnie pracować, kiedy robocze dni wypadną tylko drugiego i piątego? Okres świąteczny potrwa od 24 grudnia, który to dzień jest de facto świętem, do 6 stycznia – dwa tygodnie. Litości! Czy to jest nam naprawdę do czegoś potrzebne? Proszę jednak nie myśleć, że jestem frajerem chcącym się napracować, kiedy ktoś podsuwa mi leżankę pod tyłek, ażebym wypoczął (leżankę, bo nie wierzę, że naród marzy o klęczniku, by w dzień 3K zanosić modły do Pana). Otóż chętnie zgodzę się na dodatkowy dzień wolny. Uczciwość podpowiadałby 24 grudnia, przecież mało kto wtedy normalnie pracuje (pracę albo się pozoruje, albo zapieprza na 200%, jak w handlu), lecz ja nie jestem tak prostolinijny, aby łaknąć wolnego ustawowo dnia, kiedy i tak mam go prawie wolnym. Jeśli już mamy mieć więcej wolnego, to nawołuję do podejścia praktycznego. Zamiast robić wolne w zimny, ciemny dzień styczniowy, zróbmy sobie wolne latem, na przykład w... piątek po Bożym Ciele. Czyż nie pięknie? I biskup syty i owca cała. Pojedziemy sobie nad jeziora, a Kaczyński niech zapieprza do kościoła z Wielkim Łódzkim Orędownikiem Sprawy Świątecznej bratem Kropiwnickim. Nie trzeba będzie robić długiego weekendu, bo cztery dni wolnego będą ustawowo. Czyż nie ładnie? Czyż nie ślicznie? czwartek, 07 stycznia 2010, alex-2001
TrackBack
Komentarze
2010/01/07 08:12:45
wprawdzie jako suszka biurowa powinnam się cieszyć z wolnego, to jednak uważam, że nie był to potrzebny ruch. Ale dobrze, że nie będzie wolnego dnia za święto przypadające w sobotę - to dopiero był absurd!
miłego:) 2010/01/07 09:26:37
a Ty wiesz jak fajnie by było gdybym wczoraj miała wolne... no dobra, wiem pomarzyć dobra rzecz ;)
a ja proponuję zamiast dodatkowych dni ustawowo wolnych od pracy dodać jeden dzień urlopu pracownikom - to byłoby praktyczne, każdy wziąłby sobie wolne wtedy kiedy mu pasuje, kto lubi narty w zimie, kto kajaki w lecie :D pozdrawiam 2010/01/07 11:56:09
Tak, takie właśnie felietony mogłabym czytać zamiast Kundery. Alex, ruszaj 4 litery, pora do prasy, bo na męża stanu chyba Cię nie namówimy, co? Macham.
2010/01/07 12:17:19
4w,
Co Ty mówisz? Naszej gospodarki nie stać na sto innych rzeczy, a jednak nikt się tym nie przejmuje, choć powinien. Naszej gospodarki nie stać na przedwczesne emerytury, na fundowanie emerytur rolnikom albo na kupowanie i utrzymywanie F-16. Na pompowanie kasy w stocznie przez dziesięciolecia też nas nie było stać, a robiliśmy to. Wszytko zależy od polityki. Co do Twojej słabości - nie wierzę. Pamiętam Twoje bicepsy na zdjęciach z jakiegoś wesela i pamiętam opisy wspinaczek na ściance :) Oksyd, Wolne za święto w sobotę to świąteczny absurd, owszem, ale miły, to mnie akurat nie gryzie. I wolę to, niż Trzech Króli w domu. Niestety chyba będzie na odwrót. A tak a propos: byłaś wczoraj pośpiewać w kościele? :) Donnavecchia, Pomysł na jeden dzień urlopu więcej przedni, ale nie przejdzie. Brak podbudowy ideologicznej.Czy to marksizm, czy religia - nieważne, ale ideolo musi być w państwach niedorozwiniętych. Tani, Masz wejścia w poczytnych dziennikach? Wezmę ćwierć kolumny na ostatniej stronie jakiejś ogólnopolskiej gazety ;) Macham :) Wild, Może to też być forma religijnego umartwienia. Takie samobiczowanie programem TV ;) 2010/01/07 12:24:07
Oczywiście! :)) wstyd tylko, bo było mało osób, a jedną kolędę skończyliśmy już po pierwszej zwrotce, bo dalej albo nie pamiętali, albo wstydzili sie w takim małym chórze śpiewać:)
2010/01/07 14:15:33
Oksyd,
Jak widać jesteś w mniejszości. Nie chcę Cię martwić, ale zadekretowanie Trzech Króli jako święta państwowego niewiele poprawi w kwestii wokalistyki kościelnej.Kiedy będziesz już starą babcią, przyjdzie Ci śpiewać solo :) 2010/01/07 15:23:03
problem z butelką - chwilowa dolegliwość I hope, w sensie właśnie to rozleniwienie poświątecznonoworoczne ;)
co do tego, że nie stać nas na wiele rzeczy - zgadzam się zgrzytając zębamy :( 2010/01/07 17:22:40
Alex, ale wtedy nie będę miała tez słuchu więc nie będzie mi to przeszkadzać:))
2010/01/07 19:21:39
Wigilia powinna być absolutnie dniem wolnym, to święto o charakterze bardzo uniwersalnym, ważny i szczególny dzień w życiu rodziny, być może całe święta wyglądałyby inaczej gdyby ten wigilijny wieczór nie był taki " z marszu ".
Druga sprawa to nasz stosunek do tzw. praktyk religijnych, niedziele są wolne od pracy i jakoś nie wszyscy idą do kościoła, tak samo jest i w Trzech Króli, bardzo lubię religijny wymiar tego święta, ale nie mam zamiaru tym obarczać kogoś kto tego nie czuje lub nie potrzebuje, to bardzo indywidualna sprawa. Alex wspomniałeś coś w komentarzu o fundowaniu emerytur rolnikom, ale chyba tym, którzy mają po 100 ha ? 2010/01/08 10:57:19
4w,
Twoje zgrzytanie zębami mogłoby sprawić, że zagłosowałbym na Ciebie, gdybyś startowała na posła, ale niestety, wtedy przypomniałbym sobie, że wielbisz Balcerowicza i znów nie miałbym na kogo głosować :) Oksyd, Będziesz sczczęśliwą staruszką w platonicznym związku z organistą :) Asprocolia, Stwierdzam wysoki stopień zgodności poglądów własnych z Twoimi :) Co do rolników to powiem, że fundujemy emerytury im WSZYSTKIM, jako grupie społecznej, bo składka, którą opłacają w KRUS jest śmiesznie niska. Kiedyś pokrywała tylko 5% świadczeń wypłacanych rolnikom, nie wiem jak jest teraz. Dla mnie to absurd. Czy ktoś wyobraża sobie, na przykład, aby pracownicy transportu finansowali emerytury pracownikom handlu? W imię czego? Bo każdy chce dobrze żyć? No, ja też, a jednak wiem, że w każdej chwili moje miejsce pracy może przestać istnieć i pies z kulawą nogą się o mnie nie zatroszczy. Muszę sobie radzić, i nie tylko ja. Muszę płacić składki, z których spora cześć do mnie nie wróci, ale rolnicy nie. To nieuczciwe. 2010/01/08 11:10:31
to koniecznie muszę ideologię dorobić do tego dodatkowego dnia urlopu :)
Na lekcji religii katechetka tłumaczy dzieciom, że 3K to święto i kiedyś był to dzień wolny i do szkoły się nie szło, teraz tak nie jest, ale i tak należy iść do kościoła na mszę, bo to że nie jest to dzień wolny nie zmienia faktu, że jest to święto i jeśli w święto się nie pójdzie do kościoła to się grzeszy. Na co Diabeł: jak nie trzeba będzie iść do szkoły to on wtedy pójdzie do kościoła, a tak to on nie idzie i już! Po kim to moje dziecko takie pyskate jest to ja nie wiem... 2010/01/08 17:05:39
Nie no, to jak zaczniesz pisać w stylu... gazet a la "Pani Domu" (tam mam wejścia), albo lepsza kolorowa prasa kobieca, uwentualnie... miesięczniki medyczne. Wybieraj.
2010/01/08 20:21:29
Tani wkręć go, wkręć, bo ma chęć :))
A tak całkiem poważnie to powrócę do emerytur rolniczych, to co napisałeś jest prawdą, tylko jest jeszcze jedna prawda, której ekonomiczne myślenie nie uwzględni nigdy, uwzględnia je moje myślenie, osoby wychowanej na wsi, rolnicy płacili ogromną cenę w okresie transformacji i płacą ją nadal, to strasznie rozległy temat, przy takiej polityce państwa nie są wstanie płacić normalnych składek, co innego ci przedsiębiorcy, którzy mając sto hektarów płacą tyle co taki biedak żyjący na 6 czy 8 ha, to jest przestępstwo usankcjonowane przez państwo, a wieś polska ginie z całym swoim klimatem, specyfiką , to smutne ;) 2010/01/09 00:13:42
a dlaczego jeden dzień wolny? a może trzy dni? po jednym dla każdego Króla...
2010/01/10 15:53:56
MI nie wolno się w tej kwestii wypowiadać (jako pracującej według Karty Nauczyciela) ;) Ale może moglibyśmy Boże Narodzenie świętować od 21 grudnia (ur. Stalina i MOJE też :)))
2010/01/10 22:51:50
Ja zimę to bym przespała niczym niedźwiedzica i wszystkie te spory i dni wolne miałabym w.. nosie! Lato lato gdzie jesteś???
2010/01/11 08:48:50
Donnavecchia,
Twoje dziecko rośnie na wzorowego katolika :) Tani, To może ja poproszę lepszą prasę kobiecą. Nie wiem co to jest dla Ciebie, ale chętnie zadomowię się w czymś takim jak "Twój Styl", albo "Sukces", tak żeby były pięknie kobiety, złote zegarki i luksusowe samochody :) Asprocolia, Jako osoba wychowana na wsi podchodzisz do tematu emerytur rolniczych emocjonalnie, wiec Cię rozumiem, ale się z Tobą nie zgadzam. Rolnicy nie zapłacili ogromnej ceny w okresie transformacji a już na pewno nie płacą jej teraz. Zmam rolników, wcale nie stuhektarowych mających się bardzo dobrze. Owszem muszą pracować i myśleć, ale kto dziś nie musi, jeśli chce mieć pieniądze. Znam też rolników klepiących biedę, takich, których gospodarstwa popadają w ruinę. Naprawdę, to tylko dlatego, że oni nie umieją zarządzać własnym przedsiębiorstwem pod nazwą gospodarstwo rolne, albo jest ono po prostu za małe. To temat zbyt rozległy na komentarz. Na wsi polskiej zbyt wolno ginie jej specyfika i klimat, zbyt dobrze trzyma się tam skansen. Niestety, politycy PSL konserwują go z całych sił. Oksyd, Wypaczone poczucie humoru? No może i tak, ale to przez to, że nie cierpię śpiewów kościelnych. Wybacz mi :) Trzynastego, Czytałem gdzieś, że nie wiadomo, ilu było tych królów. Od trzech do dwunastu... :) Oksyd, Może by tak do Matki Boski Gromniczny? :) 4w, Nie wierzę Ci, nie jesteś taka samolubna, a jeśli jestes to... kondolencje ;) Raz79, Pod ciepłym berecikiem myśl lotna dojrzewa :) Aga, Jestem za Bożym Narodzeniem od 21 grudnia! Oczywiście z powodu TWOICH urodzin, nie onego. Jagulinek, Ja bym chciał tak jak Ty - żadnej zimy, tylko lato i lato. Czy to się nie da przegłosować? 2010/01/11 11:20:35
Popytam, jeśli interesuje taki target, choć zapewniam, że to się od "Pani Domu" różni tylko markami na reklamach i papierem.
2010/01/13 16:05:26
a moze niech zrobia, jak tutaj, wojewodztwa o wiekszosci ludnosci katolickiej maja trzech kroli, jako swieto ;P
a teraz przytocze dialog telefoniczny Omm ze mna w dniu 07.01 br. ja: co za dzien dzisiaj od switu sami poparancy, chyba rozwiazali gdzies w okolicy dom wariatow Omm: a czekaj, czekaj, to dzisaj jest chyba swieto szesciu kroli ja: nie kochana, szesciu kroli bylo wczoraj, dzisiaj jest siedmiu debili :) 2010/01/17 09:40:03
jak to często bywa, zgadzam się z alexem, kiedy pisze o polityce i religii.
popieram wprowadzenie dodatkowego dnia wolnego w ciągu roku, ale ruchomego. coby każdy mógł sobie poświętować, kiedy uważa za stosowne: 3K, Wielki Piątek, 22 lipca itd. teraz mała prywata: jakby kto chciał, to też się odniosłem do tematu tutaj. 2010/01/18 09:11:13
Miguel,
Biorę 22 lipca i to wcale nie ze względu na sentyment do PRL. Ciepło wtedy jest :) |
|
co do faktu przyzwyczajania się do poświątecznej rzeczywistości to jestem w trakcie - nie wysypiam się, za dużo muszę znów myśleć i w ogóle wszystko mnie boli, czuję się słaba, tak słaba, że nie mogę sobie odkręcić butli z sokiem porzeczkowym, którą dostałam od niedoszłej teściowej :)